Całkiem niedawno miałem przyjemność uczestniczyć we mszy prymicyjnej w Skołatowie. Są to moje rodzinne strony, więc miałem wyjątkowo blisko na tę uroczystość. Tego dnia pogoda była piękna, lecz dopiero w trakcie mszy dotarło do mnie, że to, co piękne dopiero nadejdzie. Była to uroczystość niezwykle wzruszająca zarówno dla obecnych w kościele, jak i dla mnie. Już dawno nie czułem takich emocji podczas wydarzenia, które fotografowałem. I myślę, że nie powinno to nikogo zdziwić, jak przyznam otwarcie, że i mi zakręciła się łezka w oku. Dziękuję Mateusz za zaproszenie i raz jeszcze gratuluję zarówno Tobie, jak i rodzinie.
 
 

Wróć